Wreszcie słońce

Po wielu tygodniach brzydkiej pogody wreszcie dzisiaj zaświeciło słońce. Wczoraj było jeszcze trochę padało, ale już można było spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu.Pojechaliśmy całą rodzinką do kuzynki i kuzyna. Mieszkają oni około 15 km od naszego miasta w małej malowniczej wsi. Miło spędziliśmy czas, Pozazdrościłam 365 dni w obiektywie LG pięknych zdjęć i cyknełam … Czytaj dalej Wreszcie słońce

Pierwszy weekend w domu

Zajechałam do domu bez większych komplikacji wyjątkowo prawie godzinę wcześniej co dla osoby podróżującej 16 godzin zbawienne, siedząc przez tyle czasu ma się wrażenie że dupsko zaraz odpadnie HIHI. Cała rodzinka mnie wyściskała i wycałowała, nawet kotka się ucieszyła, Pani wróciła do domu. W piątek i sobotę pogoda zdecydowanie lepsza niż w Niemczech. Niestety dzisiaj … Czytaj dalej Pierwszy weekend w domu