Szybki wpis

Mam wyrzuty sumienia, że tak rzadko zaglądam na blog, ale czas biegnie jak szalony. W domu i poza nim. Trochę czasu z mamą też trzeba spędzić. W tym tygodniu wreszcie udało nam się zamówić sprzęt do kuchni, Grzegorz założył mamie karnisze w mieszkaniu a ja przygotowałam zasłonki które wreszcie zawisły na oknach. Niestety nie zamówiłyśmy … Czytaj dalej Szybki wpis

Ucieka kolejna niedziela

Dzisiaj leniwa niedziela, po wczorajszej imprezie trzeba trochę odpocząć. Wczoraj imprezę organizowaliśmy w naszym mieszkaniu. Impreza planowana, tak właściwie ja zaprosiłam gości na pizzę własnej roboty. Wczoraj wstaliśmy przed 7 żeby na spokojnie zrobić zakupy i przygotować składniki do pizzy. Sobotnie przedpołudnie i wczesne popołudnie do przyjazdu gości minęło nie wiadomo kiedy. Na siedem osób … Czytaj dalej Ucieka kolejna niedziela

Intensywnie

Koniec sierpnia i początek września zaczął się bardzo intensywnie, pierwsze dni wstawałam o 6 rano żeby się ze wszystkim wyrobić, oczywiście nie patrząc na to, że sama jeszcze nie doszłam do równowagi po podróży i pracy. Efekt był taki, że w czwartek siły się wyczerpały i padłam. Od czwartku nie mogę się zregenerować i ciągle … Czytaj dalej Intensywnie