Sny

W tym roku w grudniu minie 10 lat od śmierci mojej babci Ireny a w lipcu mojego teścia Józefa. Oba te wydarzenia miały duży wpływ na moje życie. Moja babcia odeszła z tego świata mając 89 lat żyła najdłużej z całej swojej rodziny. W ostatnim okresie jej życia byłam z nią każdego dnia aż do … Czytaj dalej Sny

Takie podsumowanie ostatnich dni…

Dzisiaj mija tydzień jak przyjechałam do Dusseldorf 'u, zostało jeszcze 35 lub 42 dni w zależności jak mama zdecyduje, można powiedzieć, że wreszcie się zaklimatyzowałam, nawet dzisiejszą noc przespałam w miarę dobrze. Jak do tej pory dni mijają bez żadnych niespodzianek, jeden podobny do drugiego tylko daty się zmieniają. Pogoda raczej wiosenna, a może raczej … Czytaj dalej Takie podsumowanie ostatnich dni…

W drugim domu

Jestem już w moim drugim domu, dotarłam dzisiaj na miejsce około godziny 9.00 co było małą niespodzianką bo planowany przyjazd do Dusseldorf to 10.00, takie niespodzianki zawsze cieszą, bo ile można siedzieć na du..e. Oczywiście dzisiaj jestem oderwana od rzeczywistości, zanim dojdę do siebie miną z 3 dni, czekam już na moment gdy będę mogła … Czytaj dalej W drugim domu