I znowu mamy piątek

Dzisiaj dzień z cyklu długi, ciągnący się jak flaki z olejem i do tego wszystkiego pogoda się popsuła. Na szczęście zdążyłam zrobić zakupy i wrócić do domu przed deszczem. Trochę popadało i niestety deszcz przyniósł chłód. Niby miałam dzisiaj sporo czasu wolnego, ale jakoś nie zdążyłam wcześniej zasiąść i coś napisać. Coś dzisiaj opornie idzie … Czytaj dalej I znowu mamy piątek

Idzie wiosna

Z każdym dniem bardziej widać, że robi się wiosennie, dzisiaj widziałam już latającą pszczołę i motyla. Trudno uwierzyć że jeszcze tydzień temu leżał śnieg, ale ja wolę wiosnę i ciepłe słoneczko zaraz lepiej się czuję. Na spacerze w lecie zauważyłam pierwsze wiosenne kwiatki. Widziałam dzisiaj w lesie 4 sarenki ale im niestety nie tak łatwo … Czytaj dalej Idzie wiosna

A gdyby tak

Gdy zaczynałam pisać ten blog to miałam pewne założenia, miał on być takim pamiętnikiem, pomocą w terapii w walce z moją chorobą, i rzeczywiście na początku był i dużo mi pomogło wyrzucenie pewnych spraw ze swego życia, zamknięcie pewnych drzwi których nie chcę już otwierać. I muszę przyznać, że mi się udało, do pewnych spraw … Czytaj dalej A gdyby tak

Brak tytułu

Kończą mi się pomysły na tytuły, a dzisiaj nie wydarzyło się nic szczególnego co by można było jakoś fajnie zatytułować. Co tam dzisiaj u mnie a nic ciekawego, poza tym że jestem cała obolała od tego hula hop ale jak na razie się nie poddaje i ćwiczę dalej. Przedpołudnie minęło w miarę spokojnie, wstałyśmy dosyć … Czytaj dalej Brak tytułu

12+

Nie to nie jest tytuł nowego programu dla nastolatków, taką temperaturę pokazał dzisiaj u mnie termometr za oknem. A co za tym idzie? Pogoda zwariowała jeszcze wczoraj było +3 a przed wczoraj -1 a jutro ma być +16. Nie może to się odbić na naszym samopoczuciu. Ja dzisiaj jestem wykończona - tak gwałtowne zmiany temperatury … Czytaj dalej 12+