18-01-2023

Dzisiaj byłam drugi dzień na zabiegach rehabilitacyjnych jakieś dużej różnicy nie czuję, cały czas biorę tabletki przeciwbólowe więc nie boli tak bardzo ciekawe jak by było bez tabletek.

Przenieśliśmy się ze spaniem do pokoju, który zajmowała teściowa, pierwsza noc była dziwna ale już kolejną spało się całkiem dobrze, łóżko jest bardziej twarde i dla mnie noc jest bardziej znośna nie wpadam w dołki i górki 😋. Pokój wymaga remontu ale jak ruszymy w tym pokoju to i trzeba będzie zrobić salon i jak policzyliśmy to z 10 tyś trzeba mieć to już tak skromnie, więc na razie nie ma wyjścia. Mam nadzieję, że jak pójdę do pracy to uda się coś odłożyć, chociaż ten rok nie zapowiada się dobrze a dodatkowo mamy 18 urodziny Agaty mojej siostrzenicy i wesele córki kuzynki w obu przypadkach jestem matką chrzestną.

Kilka dni temu miałam wizję na zmianę fryzury może na zdjęciach nie bardzo widać bo długość się nie zmieniła ale włosy są mocno wycieniowane i całkowicie inaczej się układają.

Moja teściowa lubiła kwiaty doniczkowe, nie miała ich wiele, ale kilka doniczek na parapecie sobie stało i rosło. Ja też lubię kwiaty ale ze względu na kota musiałam pozbyć się kwiatów bo jak była mała to wchodziła w doniczki i próbowała wchodzić na kwiaty i nawet udało jej się kilka złamać. Teraz już jest na tyle dorosła, że kwiaty przestały ją interesować a ja co jakiś czas przynoszę do domu jakiś nowy kwiat.

Właściwie to chciałam napisać o Difenbachii, jak żyła jeszcze teściowa ten kwiat jakiś czas rósł normalnie a w okresie gdy była już bardzo chora kwiat także zaczął chorować na tym zdjęciu już wygląda źle ale nie tak jak wyglądał później, byłam przekonana, że nie uda się go uratować.

Jak teściowa pojechała do ośrodka, w którym zmarła, kwiat stopniowo zaczął żyć i teraz wygląda tak, nic z nim nie robiłam, nie dawałam nowej ziemi, nie dawałam nawozu sam z siebie zaczął, wypuszczać nowe liście. Nie wiem co o tym myśleć czy to możliwe, że taki wpływ na kwiat doniczkowy miała choroba teściowej ? czy to może kwestia przypadku. Nie mam pojęcia a co Wy o tym myślicie ??

Idę robić chłopakom kolację. Miłego wieczoru.

2 myśli na temat “18-01-2023

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s