08-11-2022

Czasami w ciągu kilku dni wszystko w naszym życiu może się zmienić i takie gwałtowne zmiany zachodzą w naszym życiu. O soboty stan zdrowia mojej teściowej bardzo się pogorszył. Wczoraj było najgorzej cały dzień wymioty, organizm nic nie przyjmował nawet wody. Przed południem była pielęgniarka, która nie dała nam żadnej nadziei a wieczorem był lekarz i też już nic nie może zrobić poza ulga w bólu.

Niestety już nic więcej nie jesteśmy w stanie zrobić, większość czasu teściowa śpi, już chyba mózg przestaje logicznie myśleć bo coraz częściej mówi dziwne rzeczy i nie pamięta co się działo tego dnia. Wczoraj jeszcze chciała jeszcze chodzić do toalety, ale wieczorem już został założony pampers i dzisiaj już nie wstaje.

Wczoraj wraz z mężem podjęliśmy bardzo ciężką dla nas decyzję, jeśli tak Bóg zechce to ostatnie dni życia mama spędzi na oddziale opieki paliatywnej(mają ją przyjąć od 15 listopada), bo w domu nie możemy jej zapewnić tak profesjonalnej opieki w szczególności jeśli chodzi o ból. W warunkach domowych już nic więcej nie jesteśmy w stanie zrobić. Była to dla mnie bardzo ciężka decyzja, jeszcze dzisiaj co chwilę nachodzą mnie myśli czy dobrze robimy, co chwile łzy kręcą się w oczach, a przed chorą musze udawać że wszystko będzie dobrze, jest to straszne przeżycie. Dzisiaj też przeprowadziłam rozmowę z Filipem bo już nadszedł czas, że nie można omijać tematu on musi się przygotować (chociaż wiem że na śmierć bliskiej osoby nie można się przygotować), nie chcę jednak żeby miał do nas pretensje, że mu nie powiedzieliśmy że babcia umiera.

Jeszcze nie powiadomiłam ostanie zdrowia mamy szwagra i jego żony, (oni się nie interesują nawet nie dzwonią ostatnio) szczerze mówiąc ja mam lepszy kontakt z nim i wolałabym rozmawiać z Jackiem, ale on jest kierowcą teraz jest w trasie nie chcę go martwić jak jest w drodze, bo wiadomo że nerwy mogą wyrządzić wiele złego.

Nadszedł ciężki czas dla naszej rodziny. 😦

5 myśli na temat “08-11-2022

  1. Bardzo mi przykro 😦 trzymaj sie! Podjeliscie dobra, madra, sluszna decyzje. Mam jednak przeczucie, ze to moze byc szybciej :((((
    podczytuje Cie juz jakis czas. Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s