Pustka w głowie

Jeszcze godzinę temu wiedziałam co chcę napisać ale wszystko wyleciało mi z głowy to chyba przez tą pogodę. Przed południem było dosyć przyjemnie i wreszcie zmobilizowałam się do gruntownego sprzątania mieszkania, przez ostatnie dni te upały dały mi się we znaki i miałam totalnie na wszystko wywalone, nawet obiady robiłam byle szybko i nie wiele gotowania było. Po południu znowu wyjrzało słońce i znowu jest skwar a czwartek i piątek mają nam jeszcze bardziej dowalić słońca. Karetki jeżdżą jak szalone. Nawet Lily szuka miejsca do ochłodzenia chociaż jak wiadomo koty lubią się wygrzewać.

Grzegorz położył się na krótką drzemkę, w pracy strasznie męczy ich ta pogoda, cały dzień pracują na zewnątrz, a czasami nie ma nawet drzewka pod którym można by się schować.

Uciekam szukać chłodu 😛

3 myśli na temat “Pustka w głowie

  1. Nie przejmuj się, wyborcy PiSu maja pustkę w głowie na okrągło, niezależnie od pogody i z tym żyją 🙂 A poważnie mówiąc to wiem co czujesz, bo mnie ostatnie dni przebywania w piekarniku wiele zdrowia kosztują…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s