Ostatni raz

Wczoraj byłam z teściową w Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Odebrałyśmy wyniki i wizyta u lekarza prowadzącego.

Wyniki tomografu wykazały nowe ogniska zapalne w wątrobie oraz guz w prawej piersi nieokreślony. Po wizycie u lekarza dowiedziałyśmy się, że wszystkie metody leczenia zostały wyczerpane i leczenie zostało zakończone. Pozostało nam tylko opieka hospicjum domowego oraz kontrola wyników krwi. Teściowa przyjęła te wiadomość dosyć dobrze, patrzy z nadzieją, że rak nie będzie się szybko rozprzestrzeniał, ja się załamałam. Niby byłam świadoma tego, że tak może być ale nie dopuszczałam do siebie tych myśli. Teraz uderzyły we mnie z całą siłą. Po powrocie do domu czułam się taka zmęczona, że musiałam się położyć.

Dobrego popołudnia.

13 myśli na temat “Ostatni raz

  1. Życzę Wam dużo siły, i daj sobie pomóc, gdy będziesz tej pomocy potrzebowała. Fizycznie i psychicznie, proszę pamiętaj o tym.
    Ściskam serdecznie.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s