W ostatnim dniu lutego

Jestem dzisiaj jakaś oderwana od rzeczywistości i ciężko mi się skupić. Gdybym nie musiała włączyć laptopa to pewnie by go nie włączyła i nie napisała. Nie będę pisać o wojnie na Ukrainie bo każdy z nas wie co się dzieje, my „małe ludziki” i tak nie mamy wpływu na to co się wydarzy to inni pociągają te sznurki i oby wiedzieli co robią. Jedne o czym chcę wspomnieć to że Polacy jacy są to są, ale jak przychodzi co do czego to potrafią wyciągnąć pomocną dłoń, potrafią się zorganizować. Ja postanowiłam wspomóc finansowo poprzez akcję na zrzutce, ile mogłam tyle przelałam, nie tylko rzeczy materialne są potrzebne ale także pieniądze. Każdy sposób pomocy jest dobry. W moim miasteczku na dzień dzisiejszy jest już około 300 uchodźców głównie matek z dziećmi.

Moja siostra dzisiaj była ostatni dzień w pracy, niestety nie przedłużono jej umowy. Teraz znowu czeka ją szukanie pracy.

Stan zdrowia mojej teściowej znowu się pogarsza, jest coraz słabsza, coraz mniej pokarmu organizm przyswaja. Od wtorku do niedzieli kolejne 2 kg spadła na wadze. Doszedł kolejny objaw chorobowy drętwieje jej połowa twarzy takie skurcze albo mini udary nie wiem jak to nazwać ale trzyma ją to przez 10 do 15 minut potem wszystko wraca do normy. Czytałam, że to uszkodzenie układu nerwowego spowodowanego nowotworem i przyjmowaniem chemii i takie drętwienia są częstym objawem nie tylko obejmują twarz, ale może to dotyczyć nogi, czy ręki itp.

Filip przeziębiony: kaszel, katar i temperatura mam nadzieję, że nie zarazi babci.

Trzymajcie się. Ściskam.

3 myśli na temat “W ostatnim dniu lutego

  1. My Ukraińskim dzieciakom postanowiliśmy odrobinę osłodzić to co się dzieje i do koszyka troszkę słodyczy dorzuciliśmy. Przykre doniesienia o stanie teściowej, ale choć to przykre, to lepiej już nie będzie. Ale oby Bóg jak najwięcej jej tego życia jeszcze dał…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s