I po…

Wszystkiego naj po świętach i przed Nowym Rokiem. Święta były inne, mąż miał dyżur w pracy musiał być dostępny, z powodu szalejącego Covida postanowiliśmy spędzić 1 i 2 święto w domu, bez odwiedzin. Wigilia też trochę inna niż bo tylko była moja siostra z Elizą, Agata u swojego taty a moja mama już w Niemczech. … Czytaj dalej I po…