Jak zawsze tłumy

Tytuł wpisu odnosi się do wizyty w Bydgoszczy w Centrum Onkologii, z każdą wizyta przeraża mnie ilość osób, która leczyć w Centrum, osób na różnych etapach leczenia dla osób, które nie są tam zbyt często jest to widok przerażający, a długi czas nie byłam bo ostatnio mąż jeździł z teściową. Po długiej przerwie jak zawsze ten widok wyrył się w pamięci.

W Centrum Onkologii byłyśmy we wtorek, wyjechałyśmy krótko po 6 rano, i po około 2 godzinach byłyśmy na miejscu. Ja nie przyzwyczajona to tak długich jazd samochodem w sensie prowadzenia auta i muszę przyznać, że po tych 2 godzinach bolały mnie stopy. W drodze powrotnej było już lepiej. Jak to mówią żeby chorować trzeba być zdrowym i muszę napisać, że to częściowo prawda, przeganiano nas z budynku do budynku, najpierw pobranie krwi, potem do budynku medycyny nuklearnej (na przeciwko budynku głównego) tam podano kontrast potrzebny do badania kości, badanie wyznaczono na 12:15. (z osobą która ma problemy z chodzeniem to wcale nie takie proste, gdyby była sama na pewno by sobie nie poradziła). Potem powrót do budynku głównego i wizyta u lekarza prowadzącego, kolejne minuty oczekiwania tym bardziej, że chociaż wizyta zaplanowana na 9:05 to nie można wejść do lekarza dopóki nie ma wyników krwi, na szczęście nie musiałyśmy czekać długo bo już po około 15 minutach na tablicy pojawiła się informacja że wyniki są kompletne i przesłane do lekarza. Po wizycie, oczekiwanie na zastrzyk i tabletki z chemią oczywiście w dwóch różnych gabinetach a potem znowu powrót na przeciwko na badanie kości. Po badaniu już mogłyśmy ruszyć w drogę powrotną do domu, wróciłyśmy do naszego miasta krótko przed 15, więc odebrałam jeszcze męża z pracy, potem szybko zakupy, gdy już przyszedł czas na chwilę odpoczynku to byłam tak padnięta że już nic mi się nie chciało i wcześnie poszłam spać.

Jeśli chodzi o wyniki badań to we wtorek hemoglobina wynosiła 11 leukocyty nadal za niskie. W poniedziałek 15 listopada jedziemy na rezonans głowy, lekarza też niepokoją te zawroty głowy i utrata równowagi. Kolejne badanie 16 listopada tomografia. Potem będzie kilka dni przerwy i na kolejne wizycie u lekarza okaże się co pokażą wyniki badań.

W kolejnym tygodniu po załatwieniu wyjazdów do Bydgoszczy, planuję się wziąć za moje projekty szyciowe, mam już materiały we wtorek przyszła paczka, projekty wykrojów też przygotowane tylko trzeba się zabrać do pracy, mam nadzieję, że na pierwsze efekty prac nie trzeba będzie długo czekać, a też już mam zamówienia na pierwsze produkty tak więc trzeba się brać do pracy. Oczywiście jak już uszyję podzielę się z Wami efektami pracy.

Miłego świątecznego dnia Wam życzę.

Jedna myśl na temat “Jak zawsze tłumy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s