Tak trochę smutny czwartek

Ten weekend spędzę z Fryderyka sama, Kai miał przyjechać, ale dzisiejszej nocy odszedł jego ukochany pies Lui jest załamany nie chce martwić mamy swoim nastrojem. Nawet poprosił aby jej nie mówiła że Lui odszedł bo ona także ciężko to przeżyje. Oni bardzo mocno emocjonalnie związani są ze swoimi zwierzętami, wiem co to znaczy i pamiętam … Czytaj dalej Tak trochę smutny czwartek