Intensywnie

Koniec sierpnia i początek września zaczął się bardzo intensywnie, pierwsze dni wstawałam o 6 rano żeby się ze wszystkim wyrobić, oczywiście nie patrząc na to, że sama jeszcze nie doszłam do równowagi po podróży i pracy. Efekt był taki, że w czwartek siły się wyczerpały i padłam. Od czwartku nie mogę się zregenerować i ciągle chodzę śpiąca mam nadzieje, że jutro uda mi się nadrobić zaległości.

Filipa dolegliwość niestety musi zostać usunięta operacyjnie, nie ma oddziału chirurgii dziecięcej w szpitalu najbliżej w Toruniu lub Grudziądzu. Udało mi się dodzwonić do Grudziądza w poniedziałek jedziemy. Dam znać co i jak jak będę wiedziała coś więcej.

Jutro Eliza ma urodziny, impreza jest dzisiaj na 15. Tak jak obiecałam zrobiłam różowy tort. Jak wiecie nie jestem ekspertką w tym względzie ale wyszło całkiem dobrze a i smak nie jest zły. Kilka zdjęć zrobionych podczas tworzenia

Jak na pierwszy tort robiony własnoręcznie to wyszedł nawet przyzwoity i co najważniejsze jest różowy. Oczywiście świeczka też kupiona mam nadzieję, że Eliza będzie zachwycona. A tak nasza księżniczka ubrała się ostatnio na wyprawę do miasta. Cały czas na topie kucyki pony i ulubiona Pinkie Pie.

Miłego weekendu.

5 myśli na temat “Intensywnie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s