Zaczyna się stres

przed podróżą, jak zawsze na dwa dni przed. Jestem coraz bardziej zmęczona chyba ten wyjazd wyjątkowo dał mi w kość, dodatkowo jeszcze inne problemy mnie dopadły i jestem wyjątkowo zmęczona.

Dzisiaj piątek, więc Fritzie w klubie seniora, a ja w wirze przygotowań przed wyjazdowych. Na ostatnie zakupy pojechałam z Brittą, potem gotowanie obiadów na jutro i niedzielę, no i robiłam ciasto. A gdy już uporałam się w kuchni wzięłam się za ostatnie porządki, może nie tak całkiem ostatnie bo mój pokój zostawiałam na dzień jutrzejszy bo jeszcze nie jestem spakowana do końca też nie mogę go idealnie wysprzątać. Cieszę się że Kai przyjechał i już mam wolny wieczór i chyba dzisiaj wyjątkowo pójdę spać z kurami, oczy same mi się zamykają.

Wracając do ciasta to nic specjalnego takie szybkie ciasto bez pieczenia (ciasta to raczej nie moja bajka, te bez pieczenia wychodzą mi dosyć dobrze ale jak już trzeba coś upiec to teściowa musi mnie nadzorować jak jej nie mam zawsze coś pójdzie nie tak).

Przepis na moje ciasto o smaku borówkowym :

niski biszkopt lub biszkopty okrągłe układam w tortownicy skrapiam wodą z cytryna i cukrem, jak jestem w domu to kupuje omlety (takie ciastka z ciasta biszkoptowego z kremem z bitej śmietany rozkładem w tortownicy kremem do góry)

500 g serka mascarpone, 250 ml śmietany 30 %, dżem borówkowy, (miksuję najpierw śmietanę potem dodaję serek i dżem borówkowy według uznania ja nie dają zbyt dużo żeby nie był za słodki. Krem wykładam na biszkopt czy też inny przygotowany spód. Na krem układam świeże borówki i zalewam galaretkę w tym przypadku miałam o smaku owoców leśnych, ale chyba przy produkcji nastąpiła jakaś pomyłka bo poprzednim razem miała kolor filetowo – granatowy a tym razem zielony. Wkładam do lodówki i ciasto gotowe. Zrobienie go zajęło mi jakieś 30 minut oczywiście nie licząc galaretki bo ona dłużej tężeje. Mam nadzieje, że będzie smakować. Planowałam kupić jeszcze jakieś wino ale nie wiedziałam jakie i zrezygnowałam. Będzie kawa i ciasto mam nadzieję, że to wystarczy.

Miłego weekendu Wam życzę.

6 myśli na temat “Zaczyna się stres

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s