Jeszcze powalczę

Wczoraj odezwała się Petra dzwoniła do niemieckiej kasy rodzinnej, ma moje upoważnienie, więc może mnie reprezentować. Nie kazała mi się jeszcze poddać mamy czas na odwołanie od decyzji do 5 września, będziemy jeszcze próbować ja ponownie muszę zebrać wszystkie dokumenty nie wiem czy cokolwiek to da ale trzeba jeszcze próbować. Dobrze że 30 będę już w domu i będę mogła wszystko sama przygotować. Jak już wszystko załatwię i poskanuję to mam wysłać do Petry ona resztą się zajmie. Jak nic nie wskóramy to chociaż odciągnę tą spłatę w czasie i łatwiej będzie mi zebrać pieniądze na spłatę. Banku odmówił kredytu, ale może ktoś z rodziny będzie wstanie nam coś pożyczyć. Jakoś to będzie wiele już przeszliśmy to i z tym damy sobie radę.

Został mi ostatni tydzień pobytu, Kai przyjechał dzisiaj trochę więcej zajmuję się mamą, mnie dzisiaj strasznie boli głowa pewnie wychodzi mi stres, do tego jestem przed okresem a na dworze plus 30. Pomimo złego samopoczucia trzeba wykonać obowiązki dzisiaj powoli zaczęłam akcję wielkiego sprzątania przed wyjazdem na pierwszy ogień poszyły pościele. Jutta już wyzdrowiała w poniedziałek jedziemy na zakup, a w środę ostatni raz na basen. Fryderyka i Kai wstali dzisiaj przed 11 więc późno było śniadanie to i obiad będzie później. Poranki z Fryderyką są coraz trudniejsze ona ma straszne problemy żeby się rozbudzić, nie wiem z czego to wynika czy z tego że źle sypia w nocy i potem rano jest jeszcze zmęczona czy choroba tak szybko postępuje. Trzeba ją baczenie obserwować. Na pewno nie będzie lepiej.

Miłego weekendu Wam życzę.

5 myśli na temat “Jeszcze powalczę

  1. Bardzo dobrze że masz zamiar walczyć dalej!! Nie ma co się załamywać. Życie nam potrafi przypierdolić, ale pamiętaj że dopóki mamy dach nad głową i co do garnka włożyć a zdrowie jako tako dopisuje, to jesteśmy szczęściarzami. Wielu nawet tego nie ma… Trzeba wierzyć że będzie dobrze.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s