I znowu zaczynam moja zmianę

Drodzy moi dzisiaj tak tylko krótko bo jestem strasznie zmęczona podróżą, dzisiejszym dniem, stresem itp.

Po 18 godzinach podróży około 9.30 dotarłam wreszcie do miejsca docelowego. 40 km przed moim miejscem pracy przeżyłam chwile grozy, przy prędkości 140 km/h na autostradzie pękła opona w busie. Serce mi stanęło, nie wiedziałam co się dzieje, z jednej strony przepaść z drugiej barierka łączące pasy drogowe, tylko dzięki kierowcy opanowanemu, doświadczonemu i temu, że racji niedzieli ruch niewielki uniknęliśmy wypadku a nawet śmierci. Bogu niech będą dzięki, mam Anioła Stróża który czuwa.

No i chyba przywiozła z Polski pogodę ze sobą, przez ostatnie 3 tygodnie ciągle padał tutaj deszcz, dzisiaj 30 na plusie.

Uciekam się kąpać i wskakuje do łóżka, Fryderyka już poszła do siebie jak by wyczuwała że ja dzisiaj ledwo żywa. Miłego wieczoru.

8 myśli na temat “I znowu zaczynam moja zmianę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s