Po imprezie

Tydzień minął strasznie szybko, nim się obejrzałam już mamy niedzielę i prawie tydzień w domu za mną. Jak to zawsze u mnie bywa pierwszy tydzień pracowity i trzeba zacząć planować kolejny tydzień bo jak zwykle jeszcze trochę pracy mi zostało do zrobienia no i mamie plany się zmieniły i już 21 czerwca wraca do Niemiec będę musiała też zaplanować czas dla mamy.

Wczoraj po całym tygodniu pracy byliśmy u rodzinki na imprezie grillowo – ogniskowej. Trochę pogoda popsuła nam plany bo popołudniu była burza i padał deszcz, ale tam gdzie byliśmy można schronić się pod dachem, a potem się wypogodziło i można było poszaleć na świeżym powietrzu. Chociaż to rodzina mojego męża zaproszenie dostała także moja siostra z dziewczynami a tak właściwie to kuzyn się śmiał że bez Elizy nas nie wpuści. Mała była w swoim żywiole, wybiegała się, wyszalała jak wracaliśmy do domu to zasnęła w aucie.

Musieliśmy podjąć decyzję kto będzie kierowcą, oczywiście zgłosiłam się na ochotnika bo moja siostra nie bardzo potrafi prowadzić moje nasze auto mówi, że za duże ja już się przyzwyczaiłam i nie zamieniłabym na mniejsze. Umówiłam się z kuzynką, że część mięsa na grill robi ona a część ja, nie umiem jechać na gotowe, mam wyrzuty sumienia, że ktoś się narobi a ja nic. Przygotowałam polędwiczki z kurczaka w marynacie, boczek w marynacie i karkówkę w marynacie. Przygotowałam mięsa już 2 dni wcześniej i powiem nieskromnie że coraz lepsze mi te marynaty wychodzą (to opinia nie tylko moja ale i wszystkich spożywających), przygotowałam masło ziołowe do grzanek według przepisu Britty, oczywiście nie mogło zabraknąć grillowanego sera Camembert oraz grillowanej cukinii oraz bakłażana no i mojej sałaty z sosem (przepis kiedyś Wam podawałam).

Podaję Wam przepis ma masło ziołowe (dobre nawet do bułki czy chleba)

kostka masła w temp. pokojowej

czosnek

sól i pieprz

papryka czerwona słodka i szczypta ostrej

drobno siekany koper, natka pietruszki, można dać także szczypiorek

tymianek

Ja tym razem dodałam gotową przyprawę Kamis Złociste grzanki zamiast soli, pieprzu, kopru i tymianku

Przyprawy daję według uznania do masła następnie ucieram blenderem lub mikserem ręcznym aż uzyskam jednolitą masę, gotowe masło przekładam do pudełka lub wykładam na filię spożywczą formuję wałek i wkładam do lodówki.

Kolejny przepis to grillowana cukinia i bakłażan

warzywa kroję w krążki, na każdy krążek kładę łyżeczkę pesto (do cukinii czerwone do bakłażana zielone) rozkładam na powierzchni i posypuję tartym serem piekę aluminiowej tacy to grillowania.

Przy okazji podam przepisy na marynaty do mięs.

Chyba wezmę się za prucie mojego haftu zima planuję go dokończyć i potem oprawię wszystkie cztery pory roku.

Dobrego niedzielnego popołudnia

11 myśli na temat “Po imprezie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s