Nadciąga burza

U mnie upały a co za tym idzie burzę, właśnie jedna nadciąga już ją słyszę jak się zbiera. Strasznie nie lubię i zwyczajnie się boję, no ale taka natura.

Jestem na ostatniej prostej, połowa tygodnia za mną, bez większych niespodzianek i raczej spokojnie wiadomo jak to z moją podopieczna jeden dzień lepszy drugi gorszy, ale jakoś ten czas nam leci. Jeszcze tylko przeżyć czwartek a potem to już z górki.

Zaliczyłam kurs na opieka nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi, mogę się pochwalić, że egzamin zdany na 5, większość zagadnień zawartych w tym kursie było mi już znanych, ale było też kilka nowych i może kiedyś ta wiedza mi się przyda. Teraz planuję kurs pierwszej pomocy i na pewno go zrobię już nawet nie dlatego, że może przydać się do pracy, ale dla samej siebie. Coś niecoś jeszcze pamiętam ze szkoły bo kiedyś w liceum był taki przedmiot nauczania Przysposobienie Obronne w skrócie PO, pewnie nie którzy z Was pamiętają i tam miedzy innymi uczono nam jak udzielić pierwszej pomocy przedmedycznej. Chciałabym aby taki kurs przeszedł mój syn – myślę, że każdy z nas powinien znać podstawy udzielenia pomocy bo można uratować komuś życie.

Jak u burza za oknem taki i burza u mamy i siostry. Dzisiaj było mega ostre spięcie aż iskry poszły. Tylko dziękować Bogu że ona kupiły dwa oddzielne mieszkania bo jak by miały całe życie mieszkać razem mogło by dojść do tragedii. Niestety ani jedna ani druga nie popuści, ale tym razem ja muszę stanąć po stronie mamy chociaż to piszę tylko Wam, nie wtrącam się do nich, wysłuchuję ale się nie udzielam nie chcę one za chwilę się pogodzą ja zostanę głupią.

Z domu nowe wieści Grzegorz dostał propozycje pracy, ciekawą i dodatkową w spółce należącej do miasta tzw. budżetówka, propozycja ciekawa i trzeba przemyśleć, na pewno pójdzie na rozmowę jaką potem nastąpi decyzja zobaczymy.

Dobrej nocy.

3 myśli na temat “Nadciąga burza

  1. Kursy pierwszej pomocy powinny być prowadzone już od podstawówki, a są niestety tylko gdzieniegdzie. Ja też uczyłem się tego na PO i myślę że gdyby trzeba było to reanimacje potrafiłbym przeprowadzić, pod warunkiem że znalazłbym w sobie odwagę 🙂 Fajnie że sie dokształcasz. Sam też muszę sie zmotywować…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s