Ostatni majowy

Minął ostatni majowy weekend, wyjątkowo nie deszczowy a słoneczny i ciepły tego mi było potrzeba. Dzisiaj czuję się już dużo lepiej może też dlatego że dobrze przespałam noc. Jutro poniedziałek i jak zawsze to samo, czyli Fritzie do klubu a ja sprzątanie i zakupy. Standardowy poniedziałek mam nadzieję bez niespodzianek. Tydzień będzie bardziej pracowity bo … Czytaj dalej Ostatni majowy