W głowie pochmurno

Jestem dzisiaj przygnębiona, boli mnie głowa i na dodatek mam moje ulubione dni w miesiącu, nawet nie mam dzisiaj ochoty na jedzenie, najchętniej poszłabym spać, staram się brać jak najmniej tabletek przeciwbólowych ale jak mi nie przejdzie ten ból głowy to chyba będę musiała coś łyknąć, na dodatek źle spałam. Za oknem wreszcie słońce i nawet drugi dzień nie pada a ja coś nie mogę się rozchmurzyć.

Wczoraj przyjechał Kai zamiast mnie to cieszyć to bardziej mnie wkurza, wczoraj znowu popijali piwko, dzisiaj on planuje wyjazd do znajomej i znowu zostanę z babką i psami, szczerze takimi wizytami to niech się wypcha dodatkowa robota i bałagan, jak to dobrze że już tak niedługo do domu. Ale jestem podminowana, przydał by się worek treningowy to bym się odstresowała.

Już jestem u siebie, książę wrócił z wojaży i dał mi wolne na wieczór no to się za chwilę zacznę relaksować: kapanie, łóżko i jakaś książka. Spadam się relaksować. Dobrego wieczoru.

9 myśli na temat “W głowie pochmurno

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s