I po 2 maju

No i mamy wieczór u mnie zwykła niedziela z małym wyjątkiem bo jak cały tydzień Fryderyka wstawała około 10 tak dzisiaj postanowiła zrobić pobudkę o 7 rano i jeszcze była zdziwiona, że ja śpię. Trochę jej pomarudziłam, że dzisiaj niedziela, dzień wolny i udało mi się jeszcze ją zagonić do łóżka na prawie godzinę oczywiście … Czytaj dalej I po 2 maju