Ostatnia prosta

I tak dotarłam do ostatniego tygodnia pracy, coraz bardziej cieszę się z faktu, że jednak szybciej jadę do domu. Poprzedni tydzień był męczący, a ciekawe jaki ten będzie, dzisiaj Fryderyka wróciła popołudniu, miałam czas na porządki i zakupy. Prawdę powiedziawszy ze sprzątaniem to za bardzo dzisiaj nie szalałam, stwierdziłam, że zostawię to na kilka dni … Czytaj dalej Ostatnia prosta

Hura ! Piątek

Ten tydzień mimo swoich trudnych momentów kończy się przyjemnie i niespodziewana wizytą Kaia. Nawet nie macie pojęcia jak się ucieszyłam dzisiaj rano jak napisał do mnie sms, że początkowe plany nie wypaliły i jednak przyjedzie, od razu humor mi się poprawił. Teraz już mam wieczór dla siebie co mnie bardzo cieszy. Oczywiście jak za każdym … Czytaj dalej Hura ! Piątek

Zmęczona

Fryderyka dała mi dzisiaj popalić nie dosyć, że cała noc chodziła co zdążyłam przysnąć to się obudziłam, o 7 zrobiła mi pobudkę, stwierdziła że jej się nudzi i ona chce śniadanie, liczyłam na to że pójdzie na drzemkę po obiedzie, ale niestety nie było mi dane. Dopiero o 20 wreszcie poszła spać mam nadzieję, że … Czytaj dalej Zmęczona

Adopcja

foto zaczerpnięte z Internetu Znalazłam dzisiaj na FB takie zdjęcie i przypomniało mi się, że chciałam napisać na temat adopcji, a właściwie chciałam napisać kilka historii adopcyjnych z najbliższego mojego otoczenia i moje zdanie na ten temat. Jak wiecie wychowywałam się na blokowisku w moim bloku mieszkało 60 rodzin. Dwie z nich miały adoptowane dzieci … Czytaj dalej Adopcja

Tak krótko

No i mamy nowy miesiąc. Dla mnie dosyć ważny bo moja najstarsza chrześniaczka ma urodziny a i to też miesiąc urodzin i śmierci mojego ukochanego dziadka Franciszka, gdyby żył 9 marca skończył by 100 lat (wraz ze swoją bliźniaczą siostrą Franciszką która zmarła w zeszłym roku), niestety 20 marca będziemy obchodzić 15 rocznicę jego śmierci. … Czytaj dalej Tak krótko