Pierwszy weekend

Jeszcze kilka godzin i pierwszy weekend w domu zaliczony. Tak jak planowałam w piątek pozwoliłam sobie na trochę relaksu i odpoczynku. Już w sobotę miałam trochę więcej pracy a trochę tej pracy sama sobie wymyśliłam. Już zo 7.30 zawitałam do Kauflanda – Pepsi była w promocji a mąż uwielbia więc trzeba było wykorzystać okazję i kupić trochę na zapas. Potem jeszcze Biedronka i przed 9 miałam już wszystko kupione i mogłam zająć się obiadem. Oczywiście diabełek mnie kusił żeby za bardzo się nie lenić, więc jak to ze mną bywa sama wymyśliłam sobie robotę a mianowicie wzięłam się za gruntowne sprzątanie łazienki – mycie płytek, szafek, kabiny, toalety itp.. No i oczywiście wszystko zrobiłam.

Na 16 byliśmy umówieni na imprezę urodzinową moje przyjaciółki Eweliny, jak tylko skończyłam prace w łazience, wzięłam się za siebie: prysznic, ułożenie włosów, lekki makijaż. Na imprezę dotarliśmy punktualnie bo ja nie lubię się spóźniać. Zabawa była świetna, nawet pozwoliłam sobie na urodzinowy toast. Wróciliśmy do domu późnym wieczorem a w niedzielę mogliśmy sobie pospać bo nie trzeba było rano wstawać. Jak już Wam wspomniałam w poprzednim wpisie miałam już częściowo przygotowany niedzielny obiad i dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić przepisem na domowe KFC. (nie serwuję takiego obiadu zbyt często bo strasznie wysoko kaloryczny, ale raz na pół roku pozwalany sobie na takie szaleństwo)

Przygotowuję około 1 kg mięsa z kurczaka głównie filet a także skrzydełka – Filet kroję w małe kotleciki, w skrzydełkach odcinam lotki a pozostała część przekrawam na dwie części. Następnie przygotowuję marynatę do kurczaka i zostawiam mięso na 24 godziny w lodówce.

Marynata

po łyżeczce: soli, pieprzu cayenne lub chilli, słodkiej papryki oraz 1/2 łyżeczki papryki wędzonej, mały kubek jogurtu naturalnego.

Mieszam przyprawy, łączę z jogurtem a następnie marynuje mięso, zostawiam w zamkniętym pojemniku na 24 godziny w lodówce.

Następnego dnia przygotowuję ciasto i panierkę

Ciasto do obtoczenia kurczaka

  • 2 średnie jajka
  • po pół łyżeczki: soli, słodkiej papryki i chilli (czasami rezygnuję z papryki ostrej żeby nie były tak bardzo pikantne)
  • szklanka mąki pszennej
  • pół szklanki mleka

Przekładam mięso do ciasta i zostawiam w nim na około 30 minut

Chrupiąca panierka

  • szklanka płatków kukurydzianych
  • pół szklanki mąki pszennej
  • łyżeczka papryki czerwonej

Ja panierkę robię z podwójnej porcji bo z jednej jest mało, płatki mielę w rozdrabniaczu na drobno jednak nie całkowicie na mąkę, myślę że rozdrobnienie według uznania. Do panierki używam zamykanej miski, bardzo wygodnie panieruje się mięso jak można potrząsnąć miską z panierką.

Przygotowane opanierowane mięso smażę we frytkownicy około 5-7 minut w temp. 190 stopni.

Podaję z frytkami i surówka z mix sałat oraz sosem czosnkowym według mojego przepisu :

Sos czosnkowy:

mały kubek jogurtu naturalnego, 1 łyżka majonezu, 1 łyżka ketchupu, 1 łyżeczka musztardy, kilka kropel przyprawy w płynie Magi, kilka ziarenek cukru, ząbek czosnku lub dwa zależy jak bardzo ma sos ma być czosnkowy.

Niestety nie zrobiłam zdjęcia, ale kurczaczki wyglądają jak te z KFC i też tak smakują.

Miłego wieczoru 😙🤗

12 myśli na temat “Pierwszy weekend

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s