Chwile oddechu

Jestem w domu od poniedziałku a czuję się jakbym była z miesiąc. Intensywne było te kilka dni i doba za krótka, ale dzisiaj wreszcie trochę oddechu. Chociaż nie potrafię położyć się i lenić dzisiaj robię sobie przerwę bo wyczerpałam się. Już wczoraj po południu czułam, że mam dosyć aż mi się płakać chciało, nie dosyć że nie zdążyłam się porządnie wyspać to jeszcze zwaliły mi się na głowę Filipa egzaminy i do tego wszystkie obowiązki domowe plus moja mama trochę dołożyła, rezultat był taki że po południu padłam ze zmęczenia spałam 3 godziny a i noc całą przespałam a rano jeszcze ledwo wstałam jak budzik dzwonił. Mam małe zaległości w czytaniu Waszych blogów, może dzisiaj uda mi się nadrobić.

Obiady zaplanowane do poniedziałku, Filip dzisiaj zakończył trzeci próbny egzamin, kuchnia błyszczy dotknięta moją ręką, czas na chwilę relaksu. Popijam pyszną kawę, pisze ten post i chyba obejrzę jakiś film. Mąż pracuje do 14 to jeszcze mam trochę czasu dla siebie.

Mama jedzie 23 marca do pracy i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, oczywiście musi zrobić test przed wyjazdem, najgorszy stres oby wyszedł negatywny, z siostrą jak na razie mam mały kontakt mimo, że mieszka razem z mamą, w środę trochę mnie wkurzyła (a to wszystko jest bardziej skomplikowane ) teraz one przeziębione to też nie chcę tam do nich chodzić żeby się nie zarazić. Nie wiem czy już Wam pisałam ale mamy zamówione okna jak dobrze pójdzie jeszcze przed moim kolejnym wyjazdem będę mogła się nimi nacieszyć.

Uciekam poleniuchować, miłego weekendu Wam życzę.

5 myśli na temat “Chwile oddechu

  1. Ciężko pojąć jak oni sobie bez Ciebie radzili?!! 🙂 🙂 Mam nadzieję, że naprawdę trochę poleniuchujesz. Świat się nie zawali jeśli czasem pomyślisz o sobie 🙂 Miłego weekendu 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s