Przejmuję dowodzenie

Wczoraj krótko przed 12 dojechałam do domu, cała podróż trwała 15 godzin, prawdę powiedziawszy to bardzo dobry czas, do Niemiec jechałam 19, 4 godziny to już duża różnica jak się siedzi tyle godzin na dupie. 20 km przed miejscem zamieszkania dała osobie znać choroba lokomocyjna, chociaż nie mam pewności czy to były objawy typowe dla być może sama sobie wywołam te mdłości niezbyt świeża kanapką i zbyt małym spożyciem wody. W każdym razie jak wysiadałam pod domem szybko się pożegnałam, wpadłam do domu i pierwsze co szukałam toalety. Największy mankament jazdy 9 osobowym busem jest taki, że ciężko uciąć sobie chociażby krótką drzemkę, jeżdżąc dużym autobusem z dodatkowym miejscem byłam mniej zmęczona i po dotarciu do domu nigdy się nie kładłam w dzień ale wczoraj nie wytrzymałam byłam nieprzytomna, musiałam się położyć, mimo popołudniowej drzemki wieczorem padłam jak kawka. Dzisiaj o 6:30 miałam już pobudkę Filip nastawił sobie budzik w telefonie, który jego nie obudził za to obudził mnie, więc dzisiaj już od tej godziny na nogach. Jutro Filip zaczyna próbne egzaminy dzisiaj mu się przypomniało że legitymacja szkolna nie ważna i strój galowy potrzebny. Oczywiście mama musiała wszystko ogarnąć. Jak zawsze dałam radę ale mam już dosyć dzisiejszego dnia i jestem padnięta a jutro kolejne zadania do wykonania i do tego stres.

Pozdrawiam i do następnego wpisu.

5 myśli na temat “Przejmuję dowodzenie

  1. Otwartego umysłu życzymy Filipowi :-))) Ja wtedy, kiedy dzieci miały egzaminy zawsze modliłam się do Ducha Świętego o światły, otwarty umysł. Moim zdaniem pomaga, a on na pewno uczył się

    Polubienie

  2. Ooo, tak to jest. Dzień wcześniej albo w nocy dziecko sobie przypomina a mamusia zarzuca peleryne superbohateta i niemożliwe staje sie możliwym. Jesteś cuuudowona. Mam nadzieje, ze uda ci sie choć trochę odpocząć! Ale ty z tych co i ja, zawsze cos do roboty sie znajdzie i trudno usiąść na du…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s