Ostatnia noc

Doczekałam ostatniej nocy w pracy, jutro ostatnie śniadanie, kąpanie itp. Wyjazd między 16-18. Dzisiaj dzień bez niespodzianek i miałam sporo odpoczynku. Wszystko już sobie na jutro przygotowałam, koleżanka wyjechała około 15 z Polski pewnie nad ranem będzie na miejscu.

Dzisiaj jadłam pierwsze truskawki w tym roku i muszę przyznać, że nie były takie złe, nawet czuć było smak, zapewne nawozu w nich mnóstwo, ale raz można sobie pozwolić skosztować.

Miłego weekendu Wam życzę odezwę się jak już będę w domu.

15 myśli na temat “Ostatnia noc

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s