Środa

Dzisiaj w miarę spokojnie i bez większych niespodzianek chyba, że do niespodzianki można zaliczyć weekendowy przyjazd Kaia, już nie chcę się tu rozpisywać że zła byłam, ale zrobili mnie w konia bo jak zamawiałam bilet to pytałam powiedziała Britta, że dopiero przyjedzie na święta, a dzisiaj że pisał i przyjedzie na weekend, no ale trudno … Czytaj dalej Środa