Wtorek w innym nastroju

Ku mojemu zaskoczeniu Fryderyka wstała dzisiaj radosna i uśmiechnięta, nawet rano dzień dobry pierwsza wołała co nie zdarza się często. Już wczoraj jej zachowanie było inne niż w poprzednim tygodniu. No ale lepiej sypia w nocy i to robi duża robotę. Jak podopieczna w dobrym nastroju to i mnie jest lepiej, nawet brzydka jesienna pogoda za oknem nie popsuje humoru. Po śniadaniu włączyłam CD z nagraniami świątecznymi, Fryderyka przeglądała albumy ze zdjęciami, a ja postanowiłam zrobić na obiad zapiekankę według mojego autorskiego przepisu, trochę byłam zestresowana czy będzie zjadliwa, ale powiem, że wyszła dobra chyba zaczynam się wyrabiać jako kucharka.

w efekcie końcowym jeszcze na wierzchu jest ser

Jak wrócę do domu na pewno taką zapiekankę zrobię moim domownikom, chłopakom na pewno będzie smakować. Dla zainteresowanych podaję przepis:

Zapiekanka a’la Dotka:

  • 6 większych ziemniaków,
  • 500 dag mięsa mielonego wołowo – wieprzowego,
  • opakowanie mrożonych warzyw (w moich były takie warzywa cukinia, brokuł, marchewka, pomidorki koktajlowe)
  • 1 średnia cebula
  • 250 dag sera startego
  • Przyprawy: czosnek, zioła prowansalskie, sól, pieprz
  • Do sosu beszamelowego: mąka, mleko, masło, gałka muszkatołowa, sól

Przygotowanie:

Ziemniaki ugotowałam w mundurkach z odrobiną soli, ostudziłam i pokroiłam w plastry, mięso mielone usmażyłam na małej ilości oleju doprawiłam solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Usmażone mięso przełożyłam do miski odsączając z nadmiaru tłuszczu. Tłuszcz wykorzystałam do usmażenia pokrojonej w piórka cebuli następnie dołożyłam mrożone warzywa i czosnek doprawiłam solą i pieprzem, warzywa dusiłam pod przykryciem, a potem smażyłam bez pokrywki tak długo aż wyparowała woda a warzywa były al dente. W naczyniu do zapiekanie ułożyłam warstwę ziemniaków, następnie mięso i posyłałam porcją sera, następnie warzywa i drugą porcję ziemniaków. Całość polałam sosem beszamelowym i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 25 minut. Pięć minut przed upływem czasu posypałam po wierzchu serem. Mam nadzieję, że będzie smakować.

U mnie trochę przerwy po obiedzie, mam nadzieję że popołudnie też minie w dobrej atmosferze. Miłego popołudnia.

5 myśli na temat “Wtorek w innym nastroju

  1. Zapiekanka wygląda pysznie, ale dla mnie ważniejsze jest że w końcu miałaś lepszy dzień i oby wszystkie do wyjazdu były już takie. Naprawdę się cieszę i proszę Cię, byś nie wypuszczała uśmiechu z serca, niech on tam sobie będzie 🙂 Trzymaj sie 🙂

    Polubienie

    1. Czyli Amerki nie odkryłam 😜, ale dla mnie każda nowa potrawa cieszy bo jak wiesz dopiero od niedawna zaczęło mi się podobać gotowanie. Moja chyba pierwsza zapiekanka robiłam kiedyś z makaronem i sosem pomidorowym ale ta mi smakowała bardziej. Jak zrobisz taką z warzywami daj znać czy smakowała 🙂

      Polubienie

Odpowiedz na Stanley Maruda Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s