Felerny tydzień

Kiedyś ktoś powiedział „Jaki poniedziałek taki cały tydzień” i w moim przypadku niestety od poniedziałku kiepsko się zaczęło najpierw ten list z Niemiec, potem problemy Filipa ze szkołą, moja mama się rozchorowała i cały czas się martwię boję się żeby to nie był Covid – w zeszłym tygodniu w piątek wróciła do domu po wszczepieniu stentów było wszystko dobrze a po niedzieli zaczęła kaszleć i katar no i mówi, że nie ma smaku i węchu, oczywiście jak to moja mama broni się jak może przed lekarzem i testem strasznie jest uparta mam nadzieję że jak do poniedziałku nie będzie poprawy to jednak zdecyduje się zadzwonić do lekarza. Do tego wszystkiego Fryderyka ma humorzasty tydzień, dzisiaj to w miarę miała dobry humor ale za to pyta o to samo 10 razy co kilka minut. Demencja chyba atakuje ją coraz bardziej. Dzisiaj Britta była u nas dosyć długo grała na keybordzie (ona to pięknie gra uczyła się w szkole muzycznej), oglądały z mamą stare albumy ze zdjęciami, Fryderyka nie mogła sobie przypomnieć że Britta ma troje dzieci a już o ich imionach to w ogóle nie pamiętała. Córka jej cierpliwe tłumaczyła, kto jest kim na zdjęciach imiona itd. za kilka minut jej pyta ona już nie pamiętała, straszne to i powiem wam, że nie chciałabym by taka na starość. I do tego wszystkiego jeszcze mnie wczoraj dobiła tym wyjazdem, więc miałam niezły nerw ale już się z tym pogodziłam trochę to też mojej w tym winy bo zamiast myśleć o sobie o swoim zdrowiu to poszłam zmienniczce na rękę bo chciała żeby została 7 tygodni i się zgodziłam gdyby to był normalny tryb pracy to 7 grudnia jechałabym do domu, no ale jak się zgodziłam to musze teraz siedzieć, jedyne pocieszenie takie że w domu też będę 7 tygodni.

Byle do przodu, kolejny dzień z głowy.

Jutro Mikołajki, mam nadzieje, że buty wyczyszczone i czekają na prezenty. Miłej mikołajkowej niedzieli Wam życzę.

4 myśli na temat “Felerny tydzień

  1. Faktycznie spokoju za wiele nie masz, ale pomyśl sobie że już niedługo będziesz w Polsce i zajmiesz się nie tylko naciągnięciem uszu Filipa, ale i przy mamie będziesz. Spoglądaj w stronę pozytywnych rzeczy bo inaczej doprowadzisz się do takiego stanu w jakim ja teraz jestem. Musisz wierzyć że będzie dobrze. Spokojnego dnia Ci życzę.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s