Po 11 listopada

Wczoraj jakoś szybko dzień mi minął i nim się obejrzałam był już wieczór, wieczorem miałam zasiąść przed laptopem i napisać kilka słów, ale jakoś nie miałam nastroju, dzień wcześniej obejrzałam reportaż o Dziwiszu i wczoraj w mojej głowie kłębiły się związane z tym filmem i nie tylko rozmyślałam nad Świętem Niepodległości i o wielu innych … Czytaj dalej Po 11 listopada