Łazienka po lifcie

O wymianie pralki to Wam pisałam, ale nie wiem czy napisałam, że po wymianie pralki zrodził się pomysł na nowe meble poprzednie były takie trochę przypadkowe jeszcze częściowo z poprzedniego mieszkania, a na nowe jakoś zawsze brakowało kasy. Po wymianie pralki zdecydowaliśmy się na wymianę mebli w łazience, a że mamy kuzynów stolarzy (jeden z mojej strony drugi z męża) szybki telefon i decyzja. Nic wielkiego nie wymyśliliśmy bo łazienka nie wielka, ale najważniejsze że nam się podoba

Z wymianą mebli wiąże się jeszcze jedna historia dotycząca starej szafki pod zlew wraz ze zlewem oraz baterią. Jak już kuzyn zainstalował nowe meble mówię do męża wystaw tą szafkę ze zlewem na OLX dobre i 20 zł , szkoda wyrzucić jeszcze w dobrym stanie w była. Tak jak powiedziałam tak zrobił mąż ale wystawił początkowo za 100 zł było kilka telefonów ale nic konkretnego po tygodniu obniżył cenę na 80 zł. Zadzwonił pan zapytał o wymiary szerokość długość itp. wszystko pasowało był zdecydowany mówi do męża jak ją wezmę pan już zrobi rezerwację ja przyjadę za około godzinę. Mąż się zgodził czekał na klienta, przyjechał jak się okazało przyjechał z sąsiadem z Sierpca to ok. 55 km od mojego miasta. Zeszli z mężem do piwnicy pan obejrzał zlew i cała resztę zadowolony, że nawet bateria jest. Grzegorz zapytał: A opłacało się panu przyjechać tyle kilometrów za szafką za 80 zł a pan zaczął opowiadać historię rodziny jak się okazało sam wychowywał 6 dzieci, żona mu zmarła, mówił, że ciężko się żyje ze było jeszcze kilka innych ogłoszeń ale wszędzie drożej 150 nawet 200 zł a dla niego każdy grosz ważny, więc nawet mu się opłacało po tą szafkę przyjechać tyle kilometrów. Grzegorz wysłuchał opowieści, żal mu się zrobiło człowieka bo wyglądał na porządnego, co do kieliszka nie zagląda i mówi tak wie pan co weź pan tę szafę za darmo ja przeżyję a pan za paliwo sąsiadowi jeszcze musi zapłacić, niech dobrze służy. Facet się rozpłakał i powiedział, że nie myślał, że jeszcze są tacy ludzie na świecie. Podziękował, zapakował wszystko do samochodów i odjechał. Zadzwonił za 5 minut i mówi do męża mam dla pana chociaż czekoladę, jeszcze raz dziękuję. Muszę powiedzieć, że jestem dumna z mojego męża oczywiście ja postąpiłabym tak samo.

20 myśli na temat “Łazienka po lifcie

  1. Brawo dla męża!!
    Ja oddawakam kiedyś parę bucików nieużywanych, dla dzieci. Napisała do mnie Pani, że jej by sie bardzo sprzydaly ale jest z innego miasta, weszłam na profil i było widać ze żyją ubogo, odrazu wyslalam i nie śmiałam nawet prosić o zwrot kosztów wysyłki.

    Bardzo mi się podoba wasza umywalka

    Polubione przez 1 osoba

            1. Myślę, że bogaty jest mając 6 dzieci, ale jeśli chodzi o kwestie finansowa to nawet 6x 500+ to mało, jeśli na utrzymaniu jest taka ilość dzieci. Dzieci to szczęście, ale też wydatek, w każdym wieku. Niezaleznie czy niemowlę czy już nastolatek

              Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s