Chwila relaksu

Dzisiaj byłyśmy na basenie, pobudka o 7 rano, poranna toaleta, śniadanie i o 8.30 wyjazd. Całe szczęście dzisiejszy dzisiejszy pobyt całkiem inny od poprzedniego, dzisiaj obyło się bez większych problemów, najgorsze tylko prysznic i ubranie się w suche ubrania. Około 11 wróciłyśmy do domu. Dobrze że wczoraj przygotowałam obiad, tylko dzisiaj ugotowałam ziemniaki a resztę wystarczyło podgrzać. Moja Pani strasznie po basenie zmęczona broniła się jak mogła aby nie pójść na drzemkę, ale nie dała rady, zmęczenie zwyciężyło od około 30 minut drzemie. Jutro też mamy jechać, może to i dobrze bo wypełnimy czas i ten tydzień jakoś szybciej zleci. Ja korzystając z wolnego czasu usiadałam przed laptopem aby napisać parę słów. Kilka dni temu zaczęłam pisać pewien post niestety jak to u mnie bywa w pewnym momencie myśli uciekły z mojej głowy i pewnie skończę go dopiero za jakiś czas – mam nadzieje że w ogóle go skończę. O chyba drzemka się skończyła bo otwierają się drzwi od pokoju. Zaraz pewnie będzie trzeba wrócić do pracy. No to się nacieszyłam chwila relaksu może uda mi się Fritzie wyciągnąć na spacer, wcale bym się nie pogniewała. Miłego popołudnia

13 myśli na temat “Chwila relaksu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s