Długa….. sobota

Co ja mam Wam dzisiaj napisać u mnie dzisiaj nuda i strasznie czas mi się dłuży na szczęście zbliża się ku końcowi ten dzień. Dzisiaj zaczęłam doceniać weekendowe wizyty Kaia, jak by nie patrzył od piątku wieczora zajmuję się Fritzie, więc większość czasu mam dla siebie a to mogę coś obejrzeć, poczytać czy też na spokojnie porozmawiać z rodziną. Dzisiaj ten czas całkowicie musiałam poświęcić podopiecznej. Na szczęście przynajmniej się wyspałam bo dzisiejsza noc obyła się bez niespodzianek. W trakcie wyjazdów zawsze najtrudniejsze są dla mnie weekendy bo wtedy czas jakby się zatrzymywał i godzina trwa strasznie długo a po za tym wiem, że w domu w weekend zawsze coś się dzieje a mnie tam nie ma. Jeszcze mama mnie dobija tymi pytaniami jak się czujesz szczerze wolę jak nie pyta to gdzieś to wszystko odsuwam na bok i nie myślę a takie pytania ciągle mi przypominają o tęsknocie. Trudno taka praca nie ma co się za dużo nad sobą użalać. Tak wybrałam tak mam. Najważniejsze że są ludzie którzy o mnie pamiętają, i odzywają się gdy najbardziej tego potrzebuję. Moja rodzinka dzisiaj na imprezie pewnie dlatego też jestem trochę zdołowana. Dobra koniec tematu i smęcenia. Teraz inna sprawa za 13 dni mam urodziny przypadają w piątek i nie wiem powiedzieć tu im że mam czy nie, Ale chyba nie powiem najwyżej jak będą do mnie dzwonić z życzeniami to dopiero się przyznam, nie chcę ich tutaj stawiać w niezręcznej sytuacji bo może będą się czuli zobowiązani do prezentu albo będą oczekiwali że coś przygotuję. Po prostu nie wiem tylko raz podczas urodzin byłam w Niemczech to było za pierwszym razem 10 lat temu i tam wyprawiłam te urodziny bo mama pracowała niedaleko i przyjechała mnie odwiedzić dostałam wtedy od rodziny prezent 50 euro postanowiłam je przeznaczyć na coś co będzie pamiątką i kupiłam sobie zestaw sztućców na 12 osób mam go do dnia dzisiejszego. Przemyśle jeszcze tą sprawę i się zastanowię. Mam już wolny wieczór może znajdę jakiś film albo poczytam jakąś książkę coś trzeba zrobić z wolnym czasem.

Miłego wieczoru. 🙂

17 myśli na temat “Długa….. sobota

  1. A może zrób / kup na ten dzień mały torcik/ciasto i w dniu urodzin powiedz, że taka mała słodkość bo masz urodziny? Wtedy nikt nie będzie czuł się zobowiązany do prezentów (bo nie będą wiedzieć wcześniej i sie nie przygotują, a może być to dla nich niezręczne) a dla ciebie ten dzień będzie milszy?

    Polubione przez 1 osoba

  2. Rozumiem, że nie jest Ci lekko, ale pomyśl że i tak masz lepiej niż w poprzedniej pracy. Weekendy też postaraj sobie jakoś wypełnić, by tyle nie rozmyślać. Moze spacer? Zrób trochę zdjęć i zamieść na blogu? Wiadomo że tęsknota nie jest niczym przyjemnym, ale już tyle czasu zleciało nie wiadomo kiedy, że i reszta szybko zleci. Miłej niedzieli 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. Ja bym nie powiedziała.Kupienie tortu i powiedzenie mam dziś urodziny wedlug mnie cięki pomysł.Uważam,że tym bardziej bedą zobowiązani to takie trochę postawienie przed faktem dokonanym.Z naciskiem na brak jak kolwiek opcji na prezent chyba,że liczysz na kase a oni że staną pod sciana to Ci ja dadza.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s