Sprawa załatwiona

Wczoraj wieczorem sprawa, która tak mnie w niedzielę zdenerwowała została dokładnie przedyskutowana przez moją znajomą, która zna język niemiecki bardzo dobrze, ja przedstawiłam jej moje argumenty, oni swoje w każdym razie doszliśmy do porozumienia. Teraz jak jestem przez te 9 tygodni będę miała płacone normalnie tak jak była umowa a następnym razem jak przyjadę to będę miała taką sama stawkę jak teraz ale jak będzie brakowało pieniędzy to wtedy Fritzie będzie tylko raz w tygodniu jeździła do klubu seniora bo oni też za ten pobyt płaca ja wolę mieć ją w domu ten dzień więcej ale więcej zarobić. Tak więc nie potrzebnie się tak zdenerwowałam, ale ja jeszcze też wszystkiego nie rozumiem dokładnie w sumie to i tak dobrze sobie radzę nauczyłam się niemieckiego sama nie chodząc do żadnej szkoły językowej jak jechałam pierwszy raz 3 lata temu to znałam może z 200 słów głównie rzeczowników i jakieś podstawowe czasowniki a teraz mówię już zdaniami praktycznie używając języka tylko 1,5 roku bo przecież cały czas nie pracowałam. Najważniejsze, że mogę dalej spokojnie pracować.

Po za tym u mnie upałów ciąg dalszy tylko wiatrak mnie ratuje bo chyba bym padła, 10 minut po kąpieli człowiek tak samo spocony jak przed. Dzisiaj po południu była burza i deszcz padał miałam nadzieję, że się trochę ochłodzi zrobiło się jeszcze bardziej parno. Jutro znowu 37 w cieniu.

Dobrej nocki.

8 myśli na temat “Sprawa załatwiona

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s