W czasie deszczu…

Od kilku dni, dzień w dzień około godziny 16 ulewa i burza, dzisiaj zrobiło się trochę chłodniej i wreszcie nie ma grzmotów i błysków, ale deszcz nie odpuszcza, już zmęczona jestem tą pogodą. Co zabieram się do napisania czegoś na blog to zrywa się burza. Przez ostatni dni u mnie nic ciekawego się nie dzieje, pierwsze dwa dni po wyrwaniu zębów strasznie cierpiałam i okładałam twarz lodem i brałam leki przeciwbólowe na szczęście teraz jest już wszystko dobrze, ładnie się go. Wczoraj miałam rozmowę z córką mojej nowej podopiecznej, strasznie się zestresowałam bałam się rozmowy w języku niemieckim z nową osobą, ale poszło mi całkiem nie dobrze, jestem zadowolona. Za równo 3 tygodnie będę już w podróży do nowego miejsca mam nadzieję, że w nowym miejscu będę miała więcej inspiracji do pisania. Z jednej strony się boję nowego a z drugiej strony jestem podekscytowana. Jeszcze trochę i będę się pakować.

Miłego wieczoru.

19 myśli na temat “W czasie deszczu…

  1. Najważniejsze zrób porządek z ząbkami i jedź zdrowa w świat, abyś tam nie maiła problemów z dentystą. A to że poradzisz sobie i zjednasz serce uczciwością, pracowitością i empatią to wiadomo. To są Twoje atuty, ważniejsze niż znajomość niemieckiego. Jestem z Tobą, Dorotko.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s