Wizyta u ….

Prawie dwa tygodnie czekałam na wizytę u dentysty, dzisiaj właśnie był ten dzień. Rano pani z rejestracji dzwoniła w celu potwierdzenia wizyty oraz z zapytaniem czy mogę przyjść już na 11 bo jakiś pacjent odwołał wizytę. Chyba jeszcze o tym nie pisałam, ale choruję na paradontozę i niestety co jakiś czas muszę usuwać kolejne zęby. Choroba jest już w takim stadium, że niestety nie można już uratować zębów, zanika okostna i niestety zęby zaczynają się ruszać i wypadają. Dzisiaj musiałam usunąć kolejne 3 zęby teraz czeka mnie zrobienie nowej protezy za dwa tygodnie będę robiony wycisk szczęki, potem to już 2 -3 dni i nowa proteza zrobiona. Tym razem trochę bardziej bolało może dlatego, że wyrywany miałam kieł tzw. ząb oczny. Ale jak to mówią nie takie trzeba przeżyć co tam wyrwanie zęba a nawet trzech. Niestety pociągnęło po kieszeni za jeden 200 zł i teraz jeszcze za protezę no ale trudno jak mus to mus, nie mogę jechać do nowej pracy mając problem z zębami. Trochę jestem dzisiaj przymulona po tym znieczuleniu chciałam napisać chociaż kilka słów żebyście wiedzieli co tam u mnie. Miłego wieczoru 😗🤗

9 myśli na temat “Wizyta u ….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s