Ostatnia sobota miesiąca

Sobota jak sobota bez żadnych rewelacji, obudziłam się dzisiaj już o 7.00, ale nie chciało mi się wstać więc leżałam jeszcze do 8. Wszyscy jeszcze spali, lubię taki czas bo mogę poczytać i nikt mi nie przeszkadza. Jak już wszyscy wstaliśmy z łóżek, to zajęliśmy się tym co w każdą sobotę, czyli sprzątanie, gotowanie, zakupy nic ciekawego rutyna.

Nie pisałam ostatnio, że znowu byłam z teściową na badaniu krwi niestety wyniki nie są zbyt dobre jednak lekarz nie przełożył wizyty i mają przyjechać na 28 kwietnia tak jak ustalony był wcześniejszy termin wizyty.

Prawdopodobnie około 15 maja będę jechała do pracy, zaraz po weekendzie majowym ruszają kursy autobusów którymi zawsze jeżdżę, to dobra wiadomość zarówno dla mnie jak i dla mamy, czuję już że ona mocno zmęczona jest już potrzebuje urlopu.

Miłego wieczoru. 🙂

11 myśli na temat “Ostatnia sobota miesiąca

    1. Mam nadzieję że już nic się nie zmieni bo już mi brak pracy wiadomo w domu zawsze coś do roboty jest, ale już się przyzwyczaiłam do tego trybu pracy no i trzeba zacząć zarabiać bo niestety kasa się kończy

      Polubione przez 1 osoba

  1. Teraz twierdzisz ze wyjazd do Niemiec to dobra wiadomość, a gdy już tam będziesz to zaczniesz odliczać dni do powrotu 🙂 Ja mam nadzieję że do 15tego sytuacja z wirusem się choć trochę unormuje i będziesz mogła spokojnie zajechać i pracować.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s