I po weekendzie

Pierwszy weekend w domu już prawie za mną. Przez te dwa dni nie wydarzyło się nic szczególnego. Sobota jak to sobota raczej pracowita, jak co tydzień sobotę przeznaczam na bardziej gruntowne sprzątanie mieszkania, oczywiście zakupy, gotowanie nic ciekawego. Po południu nie czułam się najlepiej znowu dokuczał mi żołądek chyba jednak nie obędzie się bez wizyty u lekarza i trzeba będzie wykonać jakieś badania.

Niedziela spokojna, kusiła słoneczkiem za oknem. Po obiedzie planowaliśmy pójść na spacer, plany pokrzyżowała nam rodzinka z poza miasta zapowiedzieli na odwiedziny. Mimo braku spaceru spędziliśmy miłe popołudnie przy kawce i cieście.

Przez ostatni tydzień zrobiłam kilka fotek mojej kocicy strasznie mnie ona rozbawia, ostatnio głównie przesypia całe dnie i tylko zmienia miejsce i pozycje.

Dzisiaj mały jubileusz dostałam takie na WordPress takie powiadomienie:

Miłego wieczoru i dobrego poniedziałku.

10 myśli na temat “I po weekendzie

  1. Zazdroszczę Twojej kocicy, bo sam też najchętniej przesypiałbym całe dnie 🙂 Najważniejsze że weekend był spokojny. U mnie niewiele się działo, ale nie narzekam z tego powodu 🙂 Uśmiechniętego tygodnia Ci życzę 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s