Dzień wyjazdu.

Wreszcie się doczekałam, sobota 22 luty dzień wyjazdu do domu, jutro przed południem będę z moimi bliskimi. Jeszcze tylko przetrwać podróż, oby nie było niespodzianek, może się uda, tym razem i nie będę miała przesiadki. Mama szczęśliwie dojechała, podróż minęła spokojnie i nawet przyjechała godzinę przed czasem. Ja jestem trochę poddenerwowana jak zawsze przed podróżą. … Czytaj dalej Dzień wyjazdu.