Z lat szkolnych

Będąc jeszcze w domu, krótko przed wyjazdem natknęłam się w tv na film pt. „Dirty Dancing”, jest to jeden z moich ulubiony filmów, oglądałam chyba z 1000 razy, ale zawsze chętnie do niego wracam. Z tym filmem wiążę się pewne wspomnienie z moich lat młodości. Było to chyba w 4 klasie szkoły podstawowej do naszej klasy dołączyła nowa koleżanka Ilona, jej rodzice prowadzili firmę zajmująca się budową maszyn chyba rolniczych dokładnie nie pamiętam. Okazała się wspaniałą koleżanką i szybko zgrała się z naszą klasą, były to czasy gdzie odtwarzacz video był nowością i ona jako jedyna w całej klasie posiadała takie urządzenie, a że jej rodzina mieszkała na obrzeżach miasta i mieli duży dom często spotykaliśmy się u niej w weekendy i zawsze była nas spora grupa. To właśnie u niej w domu pierwszy raz oglądaliśmy na video „Dirty Dancing”, pamiętam jak siedzieliśmy chyba z 15 osób u niej w salonie jedni na kanapie, inni na podłodze i z fascynacją zarówno dziewczyny jak i chłopacy byliśmy zapatrzeni w ekran telewizora. Oczywiście na koniec filmu można było dostrzeć ukratkiem wycierane łzy nawet przez chłopaków. Być może to wspomnienie powoduje, że ten film darzę takim sentymentem. Ogólnie cały okres szkoły podstawowej wspominam z sentymentem, miałam wspaniałą klasę, byliśmy ze sobą bardzo zżyci, niekiedy mieliśmy szalone pomysły np. 1 kwietnia chłopacy postawili malucha pani od historii miedzy drzewami (teraz ta sama pani uczy mojego Filipa), wyjeżdżaliśmy razem z naszą wychowawczynią na weekendowe biwaki, to były super czasy.

Tak po za tym od trzech dni chodzę przymulona, ciągle pada deszcz, nawet mi się z domu nie chce wychodzić jak nie muszę. Miałam odwiedzić znajomą, ale nie chciało mi się iść, cały weekend praktycznie przeleżałam oglądając seriale, oczywiście robiłam swoją pracę ale każdą wolną chwile przeleżałam, dzisiaj rano powiedziałam dosyć trzeba się ogarnąć i wyjść z domu bo dostane na głowę, no i dzisiaj wyszłam czuję się dużo lepiej mam nadzieje, że pogoda się poprawi będę chodzić na spacery. Miłego wieczoru idę robić kolacje bo coś zgłodniałam..

10 myśli na temat “Z lat szkolnych

    1. Oczywiście mam też inne filmy do których lubię wracać np. Terminator ale tylko i wyłącznie cześć 1, nie oglądalam horrorów bo potem się boję, chociaż byłam raz w kinie na filmie Koszmar z ulicy Wiązów, byliśmy cała klasa bo jednego naszego kolegi rodzice prawoali w kinie i mieliśmy darmowe wejściówki a potem freddy Kruger śnił mi się po nocach
      😂

      Polubienie

  1. Na mnie też tak działa pogoda. Na szczęście dziś, pierwszy raz od kilku dni, wyjrzało słońce, więc i we mnie jest odrobinę więcej życia 🙂 Trzeba się jakoś trzymać, na przekór wszystkiemu, czego nam obojgu życzę 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s