Takie podsumowanie ostatnich dni…

Dzisiaj mija tydzień jak przyjechałam do Dusseldorf 'u, zostało jeszcze 35 lub 42 dni w zależności jak mama zdecyduje, można powiedzieć, że wreszcie się zaklimatyzowałam, nawet dzisiejszą noc przespałam w miarę dobrze. Jak do tej pory dni mijają bez żadnych niespodzianek, jeden podobny do drugiego tylko daty się zmieniają. Pogoda raczej wiosenna, a może raczej … Czytaj dalej Takie podsumowanie ostatnich dni…