Mam zakwasy

Wreszcie znalazłam chwilę czasu żeby napisać,a zabieram się od 3 dni, w domu czas pędzi jak szalony. Najpierw dobra wiadomość od 20 listopada mąż zaczyna nową prace. HURA!!! Mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej.

We wtorek tak jak planowałam ruszyłam do mieszkania mamy misja wielkie sprzątanie ruszyła i już prawie zakończona jeszcze jutro tylko zostały mi do umycia okna, powieszenie firanek i umycie podłogi. Po dwóch dniach skakania po drabinie miałam takie zakwasy, że nie mogłam wstać z łóżka to mi uświadomiło, że trzeba się wziąć za siebie bo brak kondycji. Całe szczęście że mąż mi pomagał bo sama pewnie nie skończyłabym przez tydzień albo i dłużej. No ale mam poczucie, że zrobiłam dobry uczynek i mama będzie zadowolona.

Wczoraj zrobiłam moim chłopakom niespodziankę – domową pizze byli zachwyceni.

W środę 20 listopada mam wizytę u okulisty, pewnie trzeba będzie zacząć nosić okulary. Zauważyłam, że mam problemy z ostrością widzenia oraz czytaniem. Miłej niedzieli.

12 myśli na temat “Mam zakwasy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s