Taka sobie sobota

U mnie nic specjalnego, sytuacja w miarę się unormowała. Pogoda u mnie typowo jesienna, w ciągu dnia przelotne deszcze, trochę słońca, dosyć śliny wiatr. Teraz na koniec dnia przywiało oberwanie chmury, ale już przechodzi. Ja już dzisiaj prawie koniec pracy jeszcze tylko leki na noc i wolne. Jakaś jestem rozstrojona dzisiaj może dlatego, że moja podopieczna trochę bardziej marudna i pogoda swoje robi. Zawsze jesienią i wczesną wiosną wpadam w takie dołki, ale to przy mojej chorobie normalne. Jak już kiedyś pisałam nie za bardzo lubię gotować, ale dzisiaj chcąc sobie poprawić humor ugotowałam rosół będę miała jutro obiad, z połowy i mięsa zrobiłam galaretkę.

Trochę z innej beczki przeczytałam ostatnio artykuł https://biznes.radiozet.pl/News/Wybory-2019.-Koszyk-Kaczynskiego-stanial.-Sklep-gdzie-robil-zakupy-juz-nie-istnieje .

Ależ to cuda się zdarzają nam wszystko drożeje a Prezes jak tanio kupuję, my chyba w nieodpowiednich sklepach zakupy robimy.

Pozdrawiam. Miłego weekendu, spokojnego, dobrej pogody, może wypadu do lasu na grzybki podobno wreszcie są.

5 myśli na temat “Taka sobie sobota

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s