Wreszcie w domu

Dojechałam z lekkim opóźnieniem. Po stronie Niemieckiej miałam tylko 3 przystanki, także bez niespodzianek dotarłam do Portu Świecko na granicy polsko – niemieckiej. Niestety na granicy czekała mnie przesiadka i na autobus docelowy czekałam prawie 2 godziny. Całe szczęście cała i zdrowa wróciłam do domu. Zanim dojdę do siebie to minie kilka dni, miałam zamiar się nie kłaść, ale chyba jednak nie dam rady muszę się położyć chociaż na godzinkę.

3 myśli na temat “Wreszcie w domu

Odpowiedz na 365dniwobiektywielg Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s