Spacerkiem

Termometr dzisiaj wskazywał tylko 38 stopni w cieniu, mimo takiego upału postanowiłam iść na krótki spacer aby przewietrzyć głowę. Postanowiłam pójść do pobliskiego parku i chwilę posiedzieć na ławce pod drzewami. Niestety powietrze dzisiaj było tak „ciężkie i gęste”, że nawet nie wytrzymałam 5 minut siedzenia. Przeszłam tylko wzdłuż parku, poszłam zrobić zakupy i wróciłam do domu. Moja podopieczna dzisiaj cały dzień marudzi. Dobrze, że już się ten dzień kończy i mam nadzieję na spokojną nockę. Za dwa tygodnie o tej porze będę już w domu.

Gdzieś w oddali słychać grzmoty zwiastujące burzę. Mam nadzieję, że niebawem przyjdzie, przyniesie deszcz i trochę chłodu, bo nie ma czym oddychać.

8 myśli na temat “Spacerkiem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s