Piąty dzień

Kolejny dzień za mną. Z dnia na dzień jest coraz lepiej, ja nabieram w prawy, a moja podopieczna trochę więcej pije i je. Dwie poprzednie nocki miałam zarwane, co przysnęłam to mnie wołała, jest zdezorientowana nie kojarzy pór dnia. W szpitalu nie postawili konkretnej diagnozy, a wypisali do domu. Jej zachowanie może sugerować że to … Czytaj dalej Piąty dzień