Powrót do codzienności

Minął pierwszy weekend w domu, pełen euforii, zadowolenia, miłości, radości itp. W poniedziałek trzeba było wrócić do "normalności". Oczywiście jak zawsze po przyjedzie teściowa "oddała mi" gotowanie chociaż prawdę powiedziawszy wolałabym, żeby dalej gotowała bo strasznie tego nie lubię, no ale rozumiem ma już swoje lata i 6 tygodni przygotowywania obiadów dla moich chłopaków to … Czytaj dalej Powrót do codzienności