Takie tam…pierdołki

Już jakiś czas temu pisałam co nieco o moim ojcu, ale pominęłam, że był z niego niezły „ogier”, w swoim obecnie prawie 74 letnim życiu dochował się 4 dzieci z trzema różnymi kobietami. Najstarszy jest Tomek, ma pięć lat więcej niż ja czyli w tym roku 46, niestety widziałam go tylko raz,wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to mój brat przyrodni. Przyjechał bo potrzebował ojca podpis do otrzymania paszportu był wtedy niepełnoletni, a wraz z mamą i ojczymem planowali wyjazd do Włoszech. Nie wiem jak ta historia się skończyła, bo ojciec już wtedy z nami nie mieszkał. Później urodziłam się ja i rok po mnie moja siostra Marzena, my jesteśmy rodzonymi siostrami. Gdy miałam 13 lat urodził się kolejny brat przyrodni Aleksander (junior żeby było śmieszniej). Z nim mam większy kontakt, poznaliśmy się jako dzieci, ale właściwie większy kontakt zaczęliśmy mieć ze sobą jako dorośli ludzie, nie mówię, że mam z nim tak bliski kontakt jak z moją siostrą, ale jakieś życzenia wymieniamy między sobą, czasami za pośrednictwem fb pytam co u ojca bo jako jedyny ma z nim kontakt. No i to co chciałam napisać dotyczy właśnie jego. Jak wiadomo w dobie tych czasów większość posiada konta na fb, instagamie, twitter i inne. Mamy siebie w znajomych. Młody skończy w tym roku 28 lat, i na dodatek ciąży na nim „obowiązek” spłodzenia syna, bo tak nazwisko zaginie. Mąż też się podśmiewa ze musi się brać do roboty, nasz syn się urodził jak Grzesiek miał 24 lata. Wchodzę kilka dni temu na fb i cóż oto widzę : młody i piękną dziewczyną u boku, w jednym z klubów w naszym mieście. Wieczorem podczas codziennej rozmowy z mężem pytam : Widziałeś Aleksandra z laską w Gramofonie?. Nie, podaj link. – odpowiedział. Obejrzał i mówi: chyba młody się w końcu wziął do rzeczy. Ja mówię do męża: nadaje się na bratowa. itp różne inne bzdury pletliśmy. Później jak już skończyliśmy rozmawiać to sobie pomyślałam, ale z nas czubki jak jakieś „sąsiadki plotkary”,dobrze, że tylko miedzy sobą bo jaki obciach. Ale tak już na poważnie to cieszę się, że młody kogoś sobie znalazł i oby mu się dobrze ułożyło, szczęścia mu życzę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s