Kawa i spacer

Miło, że wczoraj był dzień wolny od pracy to MacDonalds czynny jak zawsze. Postanowiłyśmy z Martą, że pójdziemy do Maca na kawę i pogadać. W dzień powszedni to jeszcze robimy zakupy, więc często zdarza się, że nawet nie zdarzymy usiąść i spokojnie porozmawiać. Wstałam rano w dobrym nastroju zadowolona ze spotkania, już z samego rana pogoda popsuła mi humor, mam nadzieję, że chociaż nie będzie padać. No, ale cóż poczekamy czasami pogoda się zmienia 5 razy dziennie. Niestety tym razem nie chciała się zmienić, najważniejsze nie pada. Około 12 piszę do Marty: Mam nadzieję, że idziemy możemy posiedzieć w środku nie na dworze. Jasne, że idziemy – odpowiedziała. Tak, więc umówiłyśmy się jak zawsze około godziny 13,00. Mimo chłodu zdecydowałyśmy się na siedzenie na dworze, kawa była pyszna, rozmowa jeszcze lepsza. Niestety to siedzenie na dworze nie wyszło nam za dobrze bo strasznie zmarzłyśmy.

Wracając ze spotkania z Martą postanowiłam przejść się jeszcze po parku, mam akurat po drodze do domu. Mimo chłodu w dobrym nastroju wróciłam do domu.

Miłego dnia!

4 myśli na temat “Kawa i spacer

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s